<title_newspaper="ycie Warszawy"> 
<title_article="Lilly Waechter rozmawia z yciem > 
<author_1=> 
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="9">
<date=1952-09-13>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Mieszkanka maego badeskiego miasteczka Rustadt szykowaa si do dugiej podry. Tej wanie podry,
ktra uczyni miaa jej imi gonym w caym wiecie a j sam zaprowadzi przed oblicze amerykaskiego
prokuratora. 9 maja 1951 roku Lilly Waechter, zwyka niemiecka Hausfrau, pojechaa wraz z dwudziestk
innych kobiet, matek i on z 17 rnych krajw  aby przekona si na wasne oczy i usysze na wasne
uszy, jak wyglda prawda o Korei. Pojechaa jako delegatka komisji wiatowej Federacji Kobiet Demokratycznych. Pojechaa, wrcia i... pocza opowiada.
 Zdawao mi si dawniej  wspomina Lilly Waechter  e poznaam ju do dobrze okropnoci wojny. Przeyam przecie cikie bombardowania, przeszam przez hitlerowski obz i wizienie. Ale dopiero po ujrzeniu koreaskich miast, miasteczek i wsi  ujrzaam wojn w caej jej straszliwej ohydzie.
Przyrzekam w Phenianie
 To byo wicej ni potworne. Ruiny, rumowiska, dymice gruzy. Nieustanne jki alarmowych syren i
guche pomruki nadlatujcych bombowcw. I pacz. Zwyky, ludzki pacz. Pacz matek opakujcych nag strat tego, co im najdrosze. Wszystko to, o czym my zdylimy ju dawno zapomnie, stano znw przede mn stokro bardziej wstrzsajce...
Widziaam ruiny kilku mniejszych miast, staam wrd niewygasajcych nigdy poarw trawicych resztki tego, co byo dawniej Phenianem. Ogldaam malekie ciaka rozszarpane kulami powietrznych piratw. Widziaam podziemne ycie i niezomn walk, bohaterskiego narodu.
Wanie w jednej z piwnic rozedrganej odgosami pobliskich wybuchw poprzysigam sobie i wpatrzonym we
mnie z ufnoci koreaskim kobietom  e zrobi, co tylko bdzie w mojej mocy, aby gosi wszem wobec prawd o wojnie w Korei...
Boj si prawdy
Lilly Waechter dotrzymaa sowa. Zaraz po powrocie do ojczyzny rozpocza cykl odczytw o sytuacji w Korei. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>


